Strony
15 kwietnia 2013
im stupid
Cała moja motywacja zniknęła w momencie kiedy przekroczyłam próg szkoły. Pozornie wszystko jest okej, ale już czuję te cale rozdraznienie, które pewnie ulotni się wraz z tym całym stresem. Wszystko wyprowadza mnie z równowagi, nie wiem za co się wziąć, jak walczyć z sennością która ciągle mnie ogarnia, cały ten tydzień będzie beznadziejny. Życzę powodzenia wszystkim, którzy będą mieli ze mną stycznosc, bo mi samej trudno ze sobą wytrzymać.
Tak wygląda z perspektywy uczuć i emocji poniedziałek. Jutro idę do pracy, wrócę w nocy, a w srodę czekaja mnie wydluzone korepetycje. Chciałabym się teraz do kogoś przytulić, nie myslec o tym co bedzie i co muszę zrobić, poczuć bezpieczeństwo. Nie mam pojęcia od kiedy stałam się taka wylewna, ale wiem ze stukanie w klawiature pomaga. I myślę, że nic złego się nie stanie jesli od czasu do czasu tak porządnie sie wyzale. Jesli komukolwiek to przezkadza, to niech nacisnie czewrony krzyzyk u góry po prawej stronie. Tyle ode mnie, jutro postaram się zrobić tag wiosenny, bo sa ciekawe pytania. Miłego wieczoru, korzystajcie z pogody!
14 kwietnia 2013
rolki!
| sweet |
Mija ostatni dzien weekendu, dotrzymalam swojego nietrudnego do spełnienia slowa, zeby nie myslec o szkole, teraz mam o wiele wiecej energii zeby dac rade w przyszlym tygodniu :D
A teraz najlepsza wiadomosc dnia..za niecala godzine wybieram się na rolki! I chociaz brzuch mnie boli strasznie oraz głowa nie zamierzam odpuscic takiej okazji. Mam nadzieje, ze wiem jeszcze jak sie jezdzi, taak daawno tego nie robiłam. Takze milej niedzieli wszystkim! Na koniec jeszcze dorzuce zdjecia z osoba, ktora udało mi sie złapac wczoraj, a mianowicie Pawła Małaszynskiego <3
| szkoda tylko ze ja nigdy nie umiem wyjsc porzadnie ;_; |
10 kwietnia 2013
don't wake me
| czarnuch |
Udało mi się zrobić dwa normalne zdjęcia, parapet traktuje chyba jak swoje łozko.
Nie wierzę, w końcu chyba jest dobrze, prawie idealnie pod każdym względem. Byłam dziś na dniach otwartych w 3 szkołach, nie wiem jakim cudem wyrobiłam się w dwie godziny. Wszędzie dosyc wysoki poziom, ale trochę mniej zaczynam się bać testów. Tak czy inaczej wyjazd w dobrym towarzystwie, humor mi się poprawił. Dodatkowo w jednej ze szkoł klasa muzyczna prezentowała swoje umiejetnosci i pojawił sie zespol wzorujacy sie na Metallice, wokal chłopaka był swietny <3 skonczyło sie na tym, ze w drodze powrotnej sluchałam Metallici, haha.
Szybko minął czas od mojego powrotu, przynajmniej nie czuje sie zmeczona (dziwne..), wiec dokanczam ten post i ide uczyc sie chemii póki mam w sobie jeszcze troche checi. Weekend juz praktycznie za 2 dni!
Subskrybuj:
Posty (Atom)