Strony

10 maja 2013

Versatile Blogger Award i inne sprawy [21:53]


Takie piątki moglabym mieć co tydzień, Zdecydowanie wtorki i piątki to moje ulubione dni tygodnia, nie mówiąc oczywiscie o sobocie. Jednak w weekend najczesciej siedze sama zajmujac sie tysiacem bezuzytecznych rzeczy, a lepiej zajmować się nimi z kimś, no nie? Tak, pewnie wszyscy wiedzą juz z kim spędziałam dzień. Jeszcze jakiś czas temu bym napisała po prostu, ze było w porządku, ale teraz nie wiem czemu mialabym ukrywac ze spedzam najlepsze dni z kims kogo darzę uczuciem (słowa na "K" jednak nigdy tu nie wypowiem! Przeciez to internet.). Noo..wiec tyle w temacie. Pisanie o jednym i tym samym tez nie wyglada ładnie.
Sobote mam w końcu cała dla siebie, czyli czytajcie: nie idę do pracy. Liczę na to, ze bede mogla sie wybrac na rolki, a jak nie..większosc dnia spedze pewnie na czytaniu lub przed komputer. Tak czy tak, obydwie opcje mi odpowiadają.

A teraz czas na ta cala nominacje - wszystkie fakty sa wymyslane na poczekaniu, ostrzegam.

Regulamin:
1. Podziękować nominującemu blogowi u niego na blogu.
2. Pokazać nagrodę Versatille Blogger Award u siebie na blogu.
3. Ujawnić 7 faktów o sobie.
4. Nominować co najmniej 7 blogów , które twoim zdanie na to zasługują.

No a wiec:
Fakt 1. Uwielbiam czytać!
Fakt 2. Praktycznie nigdy nie wychodzę z domu bez słuchawek.
Fakt 3. Nie jadam warzyw i owoców a wbrew pozorom nie jestem chora na nic powaznego.
Fakt 4. Kocham deszcz wiosna, z kolei latem nienawidze.
Fakt 5. Uwielbiam ubrania w paski <3
Fakt 6. Panicznie boje się pająków.
Fakt 7. Napisalam to wszystko w 3 minuty, biorac pod uwage pierwsze rzeczy jakie przyszly mi do głowy.

Kogo nominuję? Pójde za przykladem swojej przyjaciolki-blogerki i nomiuje wszystkich. Kazdy kto ma ochote moze wziac udzial :)

5 maja 2013

[21:50]



Niedziela zaskoczyła ciepłą pogoda i od razu ten dzien staje sie lepszy. Wiadome było, że koniec majówki = ładna pogoda, ale dobrze ze chociaż dziś można było z tego skorzystać.Wyszłam w końcu na spcaer niewiadomo dokąd za to z niezawodnym towarzyszem <3 czas zlecial naprawdę bardzo szybko, zanim wrócilismy do domu była już 18. Tak dni moglyby mijac do czerwca, krótko i szybko. Do szkoły jutro nie idę, bo mam mozliwosc pojscia do pracy, a wolę siedzieć tam i mieć z tego taki zysk. Czyzbym była materialistka? *płacze* z drugiej strony, kto by nie skorzystal na moim miejscu? A ja juz baardzo chciałabym moj nowy pokoj, jestem ciekawa czy uda mi się to zrobić tak jak dokładnie to sobie wyobrazam.


4 maja 2013

shoot yourself [19:38]

Takiego dnia jak ten zdecydowanie mi brakowało. Nie narzekam jakoś specjalnie że mi źle czy smutno, ale na zakupach z Oląb zawsze jest śmiesznie. Mam w końcu swój portfel <3 kupiłam też sobie bluzkę, chociaz co do ubrań nic ciekawego nie było, ale wazne ze kupiłam to co głownie chciałam. Szkoda tylko ze sobota tak szybko minęła. Na mysl o wtorku odechciewa sie wszystkiego, tak bardzo nie chce mi się isc do szkoły. Pocieszajace ze nikt nie będzie mowil "słuchajcie, to było w xxx roku na testach!" ale nie pogardzilabym juz wakacjami, albo jeszcze tygodniem wolnego. Zbliza się tez termin składania podan a ja nie mam pojecia do jakiej szkoly chce isc, nie mowiac juz o profilu, brawo Karo!