Strony

11 grudnia 2013

Tematycznie: Co najbardziej lubię w świetach?

Ostatnio postanowiłam co jakies 5 postów wrzucać tematyczny. Narazie staram się tego trzymać wiec dziś post o tym co najbardziej lubię w świetach. Jest naprawdę dużo rzeczy, uwielbiam cały grudzień, ale postarałam sie wybrać ostatecznie najlepsze rzeczy. 


Świeczki, lampki 
Grudzien jest miesiacem palenia swiec i lampek. Wygląda to klimatycznie i prześlicznie, najchętniej bym cały pokój obstawiła świeczkami zapachowymi i by tak slicznie pachniało mmmm.

 Pierniki
Czy ktokolwiek piecze slicznie udekorowane pierniki w czerwcu lub marcu? Nie! I to kolejna tradycja grudnia i świat, przynajmniej u mnie! 


 Mandarynki 
Zwykle przez nie zaczynam po raz pierwszy czuć świeta. Przewaznie dzieje sie to pod sam koniec listopada. No i w świeta najwiecej sie nimi zajadam i zawsze dostaje ich pelno w paczce wigilijnej!


Choinka
Te takze pojawiaja sie w sklepach juz w polowie listopada. I chociaz nie wiadomo jak bardzo tego nienawidzie to zawsze sobie mysle, ze juz niedlugo świeta. No i uwielbiam dekorowac choinke w domu.


Kevin
Pamietam jak kiedys mial zniknac z telewizji i był ku temu wielki protest. I zgadzam się z nim! Kevin był z nami zawsze, kazdy go ogladal i kazdy wie o jaki film chodzi. W tym roku go nie ogladalam ale przypuszczam ze jeszcze bede miala okazje chociaz fragment obejrzec. 


Atmosfera
No i to najwazniejsze! Atmosfera podczas swiat jest jedyna w swoim rodzaju. Każdy jest dla siebie miły, wszyscy radosni i usmiechnięci. Szkoda, ze zaraz w styczniu to mija...dlatego za to lubię okres swiat.

10 grudnia 2013

Coraz blizej, coraz blizej...



Haay! 
Ostatnio mam jakąs manie na punkcie palenia świeczek, ciagle musi mi się coś palić w pokoju, to chyba dlatego, że zima, świeta i jest taki fajny klimat wieczorkiem, uwielbiamuwielbiam!
Dzisiaj nareszcie mogę coś na spokojnie napisać, nie mam już zadnych waznych sprawdzianów do końca tygodnia, a o przyszłym narazie nie myśle tak strasznie się zapowiada. Ale za równe 2 tygodnie święta! Planuję jedna notkę tematyczne o świetach...jednak wszystko w swoim czasie. 
Zaraz zamierzam pooglądac sobie gossip girl (już drugi sezon!), później trochę poczytać. W takie dni jak ten zawsze chce robic parę rzeczy na raz, aby maksymalnie wykorzystać wolny czas haha.
Widziałam też dzisiaj, że gimnazjum miało testy próbne, takze powodzenia! :) chociaz z tego co pamietam, ja się próbnymi nie denerwowałam wcale i chyba nawet się nie uczyłam, wiec naprwde nie ma sie czym stresowac!

7 grudnia 2013

Fryzjerom mówimy nie!



Cześć wszystkim!
Tak jak pisałam parę dni wczesniej na dziś miałam umówioną wizytę u fryzjera, na ombre. Wczesniej już bałam się wizyty bo wiedziałam, ze mi jako blondynce (ciemno-złotej, trudny był moj kolor do okreslenia) cięzko będzie je zrobić, ale nie wiedziałam, ze w końcu nie bede miała ich wcale, a zamiast tego bede miec całe białe włosy. Fryzjerka powiedziała, ze nie widać jasniejszych końcówek bo cala głowa wyszła mi za jasna. Jak spojrzałam w lustro to nie wiedzialam czy smiac sie czy płakac. Gdy pare osob powiedzialo mi, ze wygladam lepiej, dojrzalej to humor mi się poprawił, ale wyglądam i czuje się zupelnie inaczej. Wiadomo, ze wszystko kwestia przyzwyczajenia ale naprawdę chciałam bardzo te ombre. No ale nic, fryzjerom mówie narazie nie! 
Na szczescie dzien nie skonczyl sie zle, pzyszla do mnie Ola i pogadałysmy, porobilysmy zdjecia ale zadne mi sie nie podoba. Dostałam też przedwczesny prezent urodzinowy w postaci koszulki z mojej ulubionej gry, League of Legends. Mam wiec tylko nadzieje, ze oswoje sie szybko z nowymi włosami!