Czeesc!
Spełniłam dziś kolejne postanowieie dotyczace spedzenia przerwy swiatecznej i wybrałam się do Gdańska. Jechałam głównie po spodnie, ale wiadomo ze ja nie potrafię wrócić z jedną rzeczą. W Głównym były bardzo duże przeceny i tak oprócz spodni nabyłam jeszcze mgiełkę z Fruttini, nie mam pojecia po co tyle mi mgiełek, ale one tak slodko pachną! Kancyś takze się obkupił takze wyjazd udany! Teraz szukam jeszcze na internecie dobrej strony do projektowania koszulek, zna ktos? Oprócz tego kupiłam Cosmopolitan, nie wiem czemu ale ostatnio mam ochotę czytać gazety, uderza mi do głowy ostatnio haha...
Szkoda, ze niedlugo swiateczna atmosfera zniknie, ale przynajmniej nie ma tego zakupowego szału.


