Strony

15 lutego 2014

słodkości czesc dalszy


Powyżej mała kontynuacja wczorajszego dnia, troche ostatnio u mnie za dużo tej słodkości.
Mam nadzieje, ze wszyscy sa zadowoleni ze swoich walentynek, my dzisiaj dokańczaliśmy swietowanie :*.
Sobota minęła w mgnieniu oka, z 12 zrobiła się 19 i czas wracac do domu. Czemu tęsknota jest taka straszna? Nie moge sie nim nacieszyc, ciagle czekam na nastepne spotkanie, whatever. Czas wziac sie w garsc, bo sobota dobiega konca, a szkoła nie odpuszcza. Trzeba jakos wytrwac te pare tygodni, do wiosny <3 Wtedy mam wiecej checi do wszystkiego, nawet do nauki. Udanej niedzieli wszystkim!

14 lutego 2014

Współpraca: Walentynki



Dzisiaj z racji tego ze sa walentynki przygotowalysmy z Patrycja posta, co o nich myślimy, jak obchodzimy itp itd. Zapraszam!

Walentynki odkąd pamietam nie wywolywały we mnie negatywnych uczuć. Od zawsze lubiłam te wszystkie serduszka, pełno czerwieni dookoła, nawet gdy bylam tak zwana singielką. Dużo osób robi wielki szum dookola walentynek ze milosc powinnismy wyznawac sobie codziennie. Ciekawe. A jak jest Dzień Matki, Dziadka to jakos nikt nic nie mówi, ze trzeba ich kochac i dawac upominki niezaleznie od okazji. Miłość także zasługuję na swoje swieto. Możemy ja takze okazac w ten dzien rodzicom, przyjaciołom, ale po co hejcić od razu? Niektórzy widziac wszedzie zakochane pare sami w sobie zyskuja sile aby wyznac uczucie do osoby, która już od dawna chcieliby poznac. Takie jest moje zdanie. 
Moje plany sa nastepujace: zaraz po szkole jade z moim chłopakiem na łyzwy, nastepnie idziemy na minizakupy i wieczorek spedzamy u mnie :* A co do prezentu....


Zrobiłam coś w rodzaju dziennika, zawarłam tam wiekszosc naszych zdjec, najwazniejsze daty, wspolne piosenki i pare innych rzeczy o których już pisac nie bede. Trzymajcie kciuki zeby sie spodobal!
Zapraszam do notki Patrycji, jakie ona ma zdanie o tym swiecie :)

13 lutego 2014

leave me alone



Hej!
Od wczoraj zabieram sie u na zapisanie czegos, ale wiadomo - szkoła ogranicza. Na szczescie jutro juz wymarzony piatek (walentynki) i weekend. O wszystkim moich planach zwiazanych z tych swietem napisze jutro <3 Dziś pisze tu "ot, tak sobie". Spotkalam się po szkole z Natalia, mialysmy duużo do obgadania i odreagowania, a rozmowa zawsze na wszystko najlepsza. U mnie powoli sie wszystko stabilizuje, przestaje byc kłębkiem nerwów. Nienawidze takich dni, a jeszcze niektorzy ludzie, którzy mnie otaczaja potrafia jeszcze bardziej doprowadzić mnie do złości. Ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszło, z tego wszystkiego zaczelam prowadzic tumblra. Niestety (albo stety) narazie wole go nie reklamowac


I prosze juz ostatni raz o wziecie udzialu w ANKIECIE, BARDZO MI POMOZECIE!