Hej! Pod nawalem nauki ledwo mam czas na bloga, nauczyciele chyba oszaleli, nienawidzę.
Ale nie mogę nie pisać cały tydzien, wiec wpadam na mała chwilę, podzielic się swoimi odczuciami na temat pewnego testu, na który trafiłam zupełnie przypadkowo - test osobowsci.
Wyszło mi, że jestem optymistką, kieruajca sie tylko i wylacznie emocjami, łatwo ulegajaca namowom. Żyją chwila i uwelbiaja nowe doświadczenia. Ludzie o tym typie charakteru sa ukierunkowani na kontakty miedzyludzkie.Czy to prawda? W sumie w kazdym tekscie jakies ziarno prawdy jest. wiec u mnie także po częsci sie zgadza. Zrobiłam sobie jeszcze drugi test, wyszło, że jestem niepoprawna optymistką. Chyba to się zgadza, wbrew pozorom!Jednak do takich testów nie powinno podchodzić się poważnie, ja znalazlam go w czasie "wszystko jest ciekawsze od uczenia się" i na tym moja przygoda z tym się kończy. Chciałam tylko się podzielić odczuciami, bo w tym przypadku znalazlam duzo rzeczy zwiazanych ze mną. Jesli ktos jest chetny do zrobienia sobie takiego testu zapraszam TU i koniecznie dajcie znac w komentarzu!



