Strony

24 marca 2014

dwa miesiące dbania o włosy!

To już dwa miesiace odkąd wziełam sie za swoje włosy, jestem bardzo zadowlona! Jakby ktoś chciał znac poczatek zapraszam TU. Duzych zmian w kosmetykach nie wprowadzilam, ale teraz moge wiecej o nich powiedziec, chociaz pare zdan bedzie sie powtarzac. Ale koniec gadania i tłumaczenia, zapraszam!


1. Szampon Alterra, papaja i bambus do włosów delikatnych i pozbawionych witalności 
Jestem bardzo zadowlona, niestety z tego różowego jeszcze nie skorzystalam, bo pomarańczowy starczył na 2 miesiace i jeszcze wystarczy na 2 mycia, czyli bardzo wydajny. Polecam go bardzo! Moje wlosy stały się takie gładkie w dotyku i przyjemne, chociaz objętosciowo nie za bardzo się sprawdził, ale nie można miec wszystkiego. 
2. Szampon Farmona, skrzyp polny, do włosów zniszczonych i wypadających. 
Używam go raz w tygodniu, bo jest to szampon oczyszczajacy. Producent obiecuje bardzo duzo, od porostu az po gestosc. Ja zauwazylam, ze po myciu moje włosy sa bardziej lsniące i mniej się łamią oraz wypadaja. Z wypadniem ciesze sie najbardziej, bo stres jest ze mna codziennie a i tak udalo mi sie to zmniejszyc za sprawa tego szmaponu i waxu. 
  3. Odżywka w mgiełce Gliss Kur na włosy cienkie i zniszczone 
Wydajna! to na pewno, mam ja od polowy stycznia a nawet polowy nie zuzylam. Objetosci nie nadaje tak jak obiecuja, ale pomaga mi rozczesac wlosy jak wyschną po myciu i czasami sie nia psikam jak gdzies wychodze, nadaje uczucia swiezosci na włosach jakby. Polecam, ale nie jest to jakis musthave.
4. Natural Classic Henna Tretament Wax
Nadal korzystam raz w tygodniu, chociaz wczoraj nie mialam czasu i podarowalam sobie. Na pewno moje włosy po niej sa mocniejsze i nie wypadają
5. Odżywka Ganier Ultra Doux, olejek awokado i masło karite
Dla tej odzywki planuje specjalny post, najlepsza! MUST HAVE kazdej dziewczyny, która zaczyna swoja przygode z włosami!
6.  Tabletki Silica
Brałam je i brałam aż w końcu przestałam. Nie biorę regulanie, mam za duzo tabletek do brania, wiec pewnie dokoncze to opakowanie i dam sobie spokoj. 
7. Maska Kallos, Latte
Także uzywam raz, czasami dwa w tygodniu. Przeslicznie pachnie! Włosy sa po niej bardzo miekkie w dotyku, łatwo się rozczesuja i są błyszczące. Polecam! Dopiero miesiac ja stosuje, ciekawe na jak dlugo starczy.
8. Olejek arganowy
Standardowo - na końcowki. Pełni swoje zadanie, czyli nawilza, chociaz nadal moim koncowkom daleko do stanu idealnego...
9. Grzebien z naturalnym włosiem
czas go było w końcu kupic! uwielbiam czesac nim włosy!

No to teraz czas na zdjecia. Uprzedzam, ze pierwsze 2 sa robione wieczorem, a 3 zrobione przy swietle dziennym, włosów NIE FARBOWALAM.

 Pomiedzy 3, a 1 widac róznice bardzo duzą, miedzy 2 a 3 trzeba juz sie bardziej doszukiwac na zdjeciu, zwłaszcza ze oba zdjecia sa robione w innym swietle. 
Wiec co ja zauwazylam? Odrosty (haha), czyli włosy rosna, sa gładsze w dotyku, mniej sie przetluszczaja i plącza. Co do objetosci, to chyba nie zmienila sie za bardzo w porównaniu do tej sprzed miesiaca, ale i tak z dnia na dzien jestem coraz bardziej zadowlona z efektów! 

MOJE WLOSOWE GRZECHY W MARCU:
- 2 razy musialam potraktować je suszarką
- raz były narazone na zimno i wiatr
- raz spalam w rozpuszczonych

myśle, ze nie jest tak zlee, zwlaszcza ze nie z wlasnej woli je suszylam tylko kazano mi sie pospieszyć. :c 


  DZIEKUJE TYM CO WYTRWALI DO KONCA!

22 marca 2014

Wiosna? Nie, najpierw matemtyka...


Czesć! Pierwsze wiosenne zdjęcie? Jest! I co z tego, ze z telefonu....
Wiosne da się już wyczuć, wszędzie ładnie i słonecznie, tylko gdyby nie ten wiatr momentami, ale wszystko lepsze niż snieg. Moją ulubioną porą roku będę mogła się dopiero nacieszyc jakos w kwietniu, bo póki co walczę z moim znienawidzonym przedmiotem - matematyką. Czy tylko ja jestem tak totalnie z niej głupia? 
Przyszły tydzien bedzie ciezki...nie mam w ogóle czasu na bloga! Jednak zauwazylam, ze duzo osob ma ten sam problem, marze/kwiecien to chyba najgorsze szkolne miesiace. Ale koniec o tym, nie lubię poruszać na blogu tematów szkolnych (chyba ze sa to pozytywne wiadomosci!). Jak wy przywitaliscie wiosne? 
Ja nie poszłam w ten dzien do szkoly i spędziłam z chłopakiem na spacerze i objadajac sie pizza, moim zdaniem bardzo dobre przyjecie wiosny!


21 marca 2014

Współpraca: wiosna

Hello wszystkim! Dzisiaj pierwszy dzień wiosny i dzis o wiosnie piszemy z Patrycja. 
Akurat co do tej daty mam mieszane uczucia, bo pare lat temu stalo sie cos bardzo smutnego w ten dzień, ale wiosna to moja ulubiona pora roku! A czemu?

PIĘKNA POGODA

AKTYWNE SPĘDZANIE CZASU

KWIATY, WSZEDZIE KWIATY

LŻEJSZE UBRANIA


SPACERY DO POZNEGO WIECZORA

I najwazniejsze, ze wiosna wszystko wraca do życia, moj humor takze! 
Zapraszam do Patrycji, za co ona lubi wiosne, lub tez za co jej nie lubi :)