Strony
7 lipca 2014
Trochę luźniej
Cześć, na zdjęciu powyżej widać jak mniej więcej spędziłam upalny weekend, kiedy nie było mnie na zakupach. W ten weekend dosyć się obkupiłam w ubrania i kosmetyki, więc chyba koniec z kupowaniem letnich rzeczy. Cieszę się, ze pogoda się znacznie polepszyła, wszystko lepsze od codziennych deszczów.
Próbowałam się też opalić, ale nie widzę powalających efektów, w przeciwieństwie do włosów, które coraz bardziej się rozjaśniają.
Ostatnio też troszkę mnie wzięło na te cale ćwiczenie, w roku szkolnym byłam dosyć w tym systematyczna, więc sądze, że teraz mi też się uda. Robię tylko brzuszki, nie czuję potrzeby robić innych ćwiczeń. Znalazłam wczoraj bardzo fajną aplikacje o nazwie "100 pompek", w której mamy do wyboru różnego rodzaju ćwiczenia. Na początku robimy test, który dopasowuje nam ilość ćwiczeń na dany dzień. Później wszystko mamy ładnie rozpisane, łącznie z datą. Bardzo motywujące :)
4 lipca 2014
Wakacje - czas szaleństw?
W wakacje zawsze sobie obiecujemy wieele, wieele rzeczy. Od prostych rzeczy takich jak zacząć czytać więcej książek, po te trudniejsze takie jak schudnięcie 5kg, aż w końcu po ledwo wykonalne jak zakochanie się, bo kto by nie chciał przeżyć letniej, wakacyjnej miłości? Gdzieś tam wplątane są imprezy, melanże na plaży, seks i podziwianie wschodu słońca na plaży mając przy sobie swoją niezastąpioną paczkę. Brzmi trochę jak z typowego filmu amerykańskiego, ale...u nas to wygląda własciwie tak samo, i to wcale nie jest złe. W końcu kiedy chodzimy 10 miesiący do szkoły, staramy się zdobyć najlepsze stopnie, albo po prostu zdać (co wcale nie jest takie łatwe i też trzeba się nieźle napracować) to należy nam się 2 miesiące odpoczynku, czas kiedy możemy zapomnieć na chwilę o obowiązkach, robić tylko to na co ma się ochotę. Większość z nas 31 sierpnia złapię się za głowę i będzie przeklinać wakacje za to, że się nic nie zrobiło. Bo "co sobie pomyslą znajomi", "to nie w moim stylu" - ale jednak chciałabys spróbować. Nie patrz na innych, oni robią to samo, a nawet jeśli nie...to Ty przynajmniej skorzystasz z wakacji, ktorych ilość z roku na roku się pomniejsza, bo jesteśmy coraz starsi, aż pewnego razu lipiec i sierpień to będą dwa kolejne zwykle miesiące, gdzie dostaniesz tylko 2 tygodnie urlopu i to będą Twoje wakacje, już nie brzmi tak fajnie, nie? Tak więc korzystajcie, odpędźcie lenistwo, jeśli chcecie mieć ładną sylwetkę, i zapomnijcie o tym co myslą znajomi, aby robić to na co się ma ochotę, aby za dwa miesiące pomyśleć, że te wakacje były w pełni wykorzystane.
1 lipca 2014
Podsumowanie czerwca
Długo się motywowałam do tego podsumowania, czerwiec nie był dla mnie jakimś szczególnym miesiącem, był taki...zwykły. Większość czasu martwiłam się czy zdam z matematyki i z tym mi się głownie kojarzy. Pod koniec już zrobiłam sobie wakacje, udało mi się nawet pojechać nad morze, kupić wszystkie potrzebne rzeczy i dobić do drugiego sezonu Breaking Bad, który oglądam razem z chłopakiem. Nie robiłam za dużo zdjęć, czerwiec w moim folderze wygląda najbardziej ubogo, sama nie wiem czemu, pewnie dlatego, ze większość czasu musiałam się uczyć. Ale żeby nie było tak pusto, coś tam znalazłam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


