![]() |
z ostatniej 18 - nie ma tu wszystkich |
Tydzień po feriach tak mnie wciągnął, że aż nie miałam czasu aby tu napisać. W szkole póki co nie jest aż tak tragicznie, zycie bez matematyki to jest życie!
Wczoraj miałam z moim chłopakiem 2,5 roku od kiedy jesteśmy razem. Nic z tej okazji nie robiliśmy, nie obchodzimy tych wszystkich "miesięcznic", ale nie moge uwierzyć, że ten czas tak szybko leci! Pamiętam jeszcze jak wzdychałam do niego w gimnazjum i płakałam że nigdy nie będzie mój i jakie to życie było bez sensu haha.
Dzisiaj za to byłam w Gdańsku z Olą. Postanowiłyśmy testować nowe miejsca gdzie można coś zjesc i tak po raz pierwszy wylądowałam w subwayu! Nie potrafię się zdrowo odżywiać, bo nic nie lubię. Wypiłam tylko kawę, ale próbując tych ich kanapek stwierdziłam, że chyba następnym razem też czegoś spróbuje.
Kupiłam sobie parę rzeczy m.in bluzę granatową, którą chciałam od bardzo dawna i w końcu znalazłam taką w przystępnej cenie. Chyba póki co moja szafka jest obfita we wszystkie rodzaje ubrań jakich potrzebuję. Chociaż - ubrań nigdy za mało! Chyba że już wypadają z szafy, to już się robi niepokojące.
Zauważyłam też, że coraz cieplej się robi. Mam nadzieję, ze to powoli koniec zimy i początek wiosny, mojej ulubionej pory roku, Mam już dosyć tych ciężkich kurtek i szali.
To gratuluję 2,5 roku ;D
OdpowiedzUsuńOj kocham Trójmiasto :)
Mi natomiast kończy się pierwszy tydzień ferii :) Gratuluję 2,5 roku z twoim chłopakiem, bardzo fajnie jest widzieć jak czas mija, ale to jedno sie nie zmienia i to najważniejsze :) To prawda, wiosna najwyraźniej się zbliża i bardzo dobrze, bo trochę się za nią stęskniłam :)
OdpowiedzUsuńJak ja bym chciała znów na osiemnastki chodzić. Gratuluję spędzenia tyle czasu razem :)
OdpowiedzUsuńAch.. jak ja bym chciała się teraz znaleźć w Gdańsku. Niestety nie opuszczam mojego drugiego końca Polski na tak dalekie kilometry.
OdpowiedzUsuńGratuluję Wam <3 mi ferie skończyły się 3 tygodnie temu, ale na szczęście dobrze zniosłam powrót do szkoły, obawiałam się że będzie gorzej, bo tyle wolnego było :D
OdpowiedzUsuńGratuluję 2,5 roku ! :D I życzę kolejnych lat razem :)
OdpowiedzUsuńJak ja marzę o lecie! Z chęcią wstawałabym rano, by założyć sukienkę i nie martwic się, że zmarznę ;-)
OdpowiedzUsuńOj leci ten czas tak szybko... na co dzień tego nie zauważamy, a czasem nawet go popędzamy, ale jednak...
OdpowiedzUsuńSubway ma bardzo dobre kanapki, jeśli chcę coś zjeść na szybko często wybieram się właśnie tam ;)
OdpowiedzUsuńJa za to nie lubię niezdrowych rzeczy xD Oj no może czasami paprykowe Chrunchipsy... Ale to pomińmy xD Fajne takie wyjście :D
OdpowiedzUsuńpusta-szkanka.blogspot.com