![]() |
telefonowelove i kwiatowelove |
Znalazłam w końcu mój kabelek od aparatu, brawo ja! Miałam na nim zdjęcie mojego nowego telefonu którym przecież k o n i e c z n i e muszę się pochwalić. Naprawdę, ten telefon śnił mi się po nocach.
Pomysł na kupno nowego telefonu zrodził mi się już jakoś w lutym, gdy moja lumia doprowdzała mnie do szału. Dostałam wtedy zastępczy telefon od mojej bff (ach ta przyjaźń, trzeba się wspierać w trudnych chwilach, pamiętajcie). No i generalnie to mi wystarczał, aż w maju wizja nowego, mojego telefonu zaczęła mi tak chodzić po głowie że po prostu musiałam go mieć przed moją 18 i już. To zaczęłam zbierać, szybko mi nawet poszło. I mam mojego czarniutkiego, ładnego samsunga galaxy a3. Czemu wybrałam taki telefon? Nie chciałam żadnego z serii "galaxy s" bo przejadły mi się. Wszyscy je mają i nie podoba mi się obudowa. Miałam do wyboru jeszcze nowszy model, a5 ale był dla mnie za duży, chciałam poręczny telefon. I koniecznie samsunga. No to padło na młodszego, a3 i jestem baaardzo zadowolona, wszystko jest idealnie tak jak chcialam. Aparat z przodu idealny, z tyłu też, idealnie mieści się w dłoni. I jeszcze u nikogo nie widziałam swojego telefonu! Póki co czekam na case, mam nadzieje że już jutro będzie i będę się w 100% cieszyć telefonem, bo narazie się boję że mi spadnie i się potłucze haha.
To była krótka historia mojego nowego telefonu. Tak, musiałam o nim napisać.
A wracając do świata ludzi tooo znowu nie chodzę do szkoły. Po co chodzić do szkoły? Wcześniej chorowałam (naprawdę to była straszna choroba, nikomu nie polecam! a fuj) a teraz cierpię na przypadłość jedynie znaną nam, kobietom, if u know what i mean.
No, to sobie leniuchuję, w sobotę odwiedziły mnie jak zwykle Ola i Natalia i w powstało to piękne zdjęcie z kwiatkami jako tło (oczywiscie robione nowym telefonem jakby ktoś zapomniał że mam nowy telefon). Trochę doprawiłam moją opaleniznę ale co z tego skoro skóra mi schodzi. Ale mam jeszcze caaałe wakacje na tą piękną i złotą!
No i ostatnia sprawa którą dziś poruszam....skończył się 5 sezon "Gry o Tron". Ostatni odcinek to był jeden wielki mindfuck. Tyle fajnych osób poumierałooo, tyle fajnych osób cierpi, tyle fajnych wątków zostało rozpoczęęętych, jak ja mam rok czekać na rozwój wydarzeń?!
Oczywiście czytam książki, ale kolekcjonuje nowe okładki, chcociaż kusi mnie żeby kupić jednak następną, ostatnią póki co część.
Ale podsumowując...to był doobry sezon (wcale nie mówię tak o każdym) i smutno mi że się skończył. Swoją drogą, "Pierwsza miłość" też ma przerwę, co ja mam oglądać?! Jak mam rzyć w wakacje?!!!!!!!!
Kurcze muszę obejrzeć grę o tron ale nie mam czasu ostatnio, tyle mnie ominęło :P
OdpowiedzUsuńSuper, że udało ci się uzbierać i masz nowy telefon:)
OdpowiedzUsuńI know what you mean haha lenistwo w takich dniach wskazane:)))
Pozdrawiam! ♥
moja Personalna Galaktyka Absurdu
Muszę wreszcie zabrać się za Grę o tron ;)
OdpowiedzUsuńZaczynam obserwować i zapraszam też do obserwacji mojego bloga :)
A ja mam Samsunga S(!) Duos 2 i jest tak bardzo mało znany, że nikt nawet nie wie o jego istnieniu, haha. Więc nie wszystkie 'eski' są tak bardzo znane, bo np. S3 zna chyba każdy. Zależy jaki model. :)
OdpowiedzUsuńzazdroszczę nowego telefonu! :D
OdpowiedzUsuńDo Samsungów się zniechęciłam. Za każdym razem trafiałam na totalne niewypały. Ojej, a ja jeszcze nie obejrzałam ostatniego odcinka!
OdpowiedzUsuńTo teraz tylko czekamy na recenzję telefonu? :)
OdpowiedzUsuńJa wczoraj też kupiłam telefon, też miałam kupić A3, jednak zdecydowałam się na Grand Prime ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam
unnormall.blogspot.com
Jeśli chodzi o telefony to ja już od dawna jestem wierna Samsungom wszelakim.
OdpowiedzUsuńDobry wybór, ja nie lubię strasznie tych wielkich telefonów, nie wiem jak można takie coś mieć, ani to do kieszeni nie wchodzi, ani w ręce dobrze nie leży :D A "Gry o Tron" nie oglądam :D
OdpowiedzUsuńIle dałaś za ten telefon? Ja własnie rozglądam się nad jakimś samsungiem i też nie chcę "galaxy s". Mój chłopak poleca mi ACE 4, no ale sama nie wiem. Nie chce takiego telefonu jak on :D
OdpowiedzUsuńJagódkowa powraca do blogowania!
Też kupiłam sobie ostatnio nowy telefon, bo jednak stwierdziłam, że chcę coś z Androidem, a nie z przestarzałą Badą. Czekam tak sobie na niego i czekam, ale w końcu współlokator mi go dziś dowiezie z Polski. A GoT nie oglądam, więc się nie wypowiem:P
OdpowiedzUsuńCzekamy na recenzję :)
OdpowiedzUsuńNo tak, z Blasku to się raczej nie dowiesz wiele o mnie :) Mam nadzieję, że na dłużej wróciłam! :)
OdpowiedzUsuńJagódkowa wróciła!
nie przepadam za samsungami, miałam jednego i o mało nie wylądował za oknem :D ale no, niech się dobrze sprawuje!
OdpowiedzUsuńCałe życie używałam Samsungów ale niedawno to zmieniłam:D
OdpowiedzUsuńA mi po nocach śni się iPhone, ciekawe co mi z tego wyjdzie :D
OdpowiedzUsuń