Strony

6 grudnia 2013

Mikołajki!



Ho ho, witajcie! 
Mikolajki spędzone milo pomimo odwiedzin słynnego "Orkanu Ksawerego" haha, zawsze sie zastanawiam kto wymysla te nazwy wiatrów czy innych zjawisk atmosferycznych. Jestem zadowolona ze swojego prezentu, ale wszystkie prezenty chyba wstawię w jednym poście, mój chłopak takze cieszył się z perfumu i kubka z okazji swoich imienin, wszystkiego najlepszego :* 
Zajec w szkole nam nie odwolali (to nic, ze pozostale szkoly w Gdańsku miały odwołane, to nic...) ale i tak w szkole nie byłam i podobno nie ominęło mnie nic waznego, wiec tym bardziej sie ciesze, ze moglam pospac dłuzej. Od 12 siedze z kotkiem, obejrzeliśmy "Szkołe Uczuc", oglądał ktos? Gdybym oglądala sama na pewno bym płakała, strasznie smutny film. Ogólnie nie lubię dramatów, nie mam pojecia dlaczego się skusiłam. Ale polecam wszystkim!

5 grudnia 2013

wykłady, Gdańsk, dobry czwartek




cześć!
na początku chciałabym podziekowac za duużo (jak dla mnie) komentarzy pod postami i za 69 obserwatorów! Jak dla pewnie kazdej osoby prowadzacej bloga, takie małe sukcesy motywuja do dalszego pisania! 
A ja dopiero wróciłam do domu. Dzisiaj byliśmy 3 godziny na wykładach w Wyższej Szkole Bankowej. Wbrew pozorom było ciekawie, wykładowcy mówili tak aby nie zanudzić i to na fajne tematy, np jaką postawę wyrażamy ubierajac się tak a nie inaczej i jak być dobrym rozmówcą. Po wykładach oczywiscie wszyscy do maca i empiku, gdzie zakupilam 3 ksiązki w cenie 1, takiego czegos chyba nigdy tam jeszcze nie widzialam hahah. Ale dobry dzień, wszystko lepsze niż szkoła! 
Jutro do niej nie idę, możliwe ze beda odwolane lekcje, z powodu hurganu/silnego wiatru. Nie wierze, ze w koncu pomorze ogarnia jakas katastrofa pogodowa! Takze jutro sobie pospie i może w końcu ogarne w pokoju, a pozniej z kotkieem swietujemy Mikolajki hyhy

3 grudnia 2013

Rozszerzona lista marzen

Hayy! 
Wszyscy robią teraz listę rzeczy, które chcieliby dostać na święta. Ja postanowiłam nieco to zmienić. Chcę przedstawić wam listę rzeczy, które zamierzam zrealiżowac w bliższej lub dalszej przyszłosci. Wszystko chronologicznie, wiąze się to tez z pewnymi planami na przyszłosc.




1. Ombre
Wiem, było to modne w wakajce. Ale ja zawsze wszystko lubię z opóźnieniem. W tym tygodniu wybieram się do fryzjera i szczerze mówiac pierwszy raz sie boje z tego co wyjdzie, ale - yolo! 


2. Spódniczka!
Zawsze się za nią rozglądam, zawsze jednak albo nie ma takiej co mi się podoba, albo po prostu juz nie chce mi sie mierzyc.

3.Bordowo-czarna koszula
O takiej marzę już naprawdę bardzo długo, po nowym roku zamierzam wziac za poszukiwanie jej, wczesniej niestety nigdy nie było mojego rozmiaru, albo kosztowała stanowczo za duzo.



4. Przeczytac całą serie "Jutro"
Tak samo jak wyżej. Chcialabym zaczac czytac, ale czesci jest az 7, a  w bibliotece nie ma żadnej. Kiedys sie zmotywuje i zacznę je kupować! 

5. Zacząc się zdrowo odżywiać
Wiem, ze przez to mam problemy zdrowotne i zamierzam to poprawić. Owoce jesc juz zaczelam, teraz czas na warzywa! 


                      A teraz odległe marzenia: 

Nie jestem wybredna co do swojej przyszlosci, ogranicza sie do 3 rzeczy: studia, praca, ślub. Ale o tym słow kilka....

1. Studia.
Podobno najlepszy okres młodosci. Zamierzamy z chłopakiem studiować w Gdańsku i mam nadzieje, ze dobrze spedzimy ten czas. Marzy mi się kierunek związana z powazniejsza pracą w policji, kryminalistyką. 



2.Policja/Detektyw
Albo zamierzam pracowac po prostu w tzw "dochodzeniówce", prowadzic przesłuchania, badac miejsce zbrodni, lub zajac sie tym jeszcze powazniej..


3. Sluub!
Od slubie marze chyba od dziecinstwa, hahah. Zwłaszcza w wieku 21 lat! Dobrze, ze moj chłopak jest o tym poinformowany! 





I to by było wszystko! Nie jestem bardzo wymagajaca, jak widać. Niektóre plany z dalszej przyszlosci na pewno się zmienią, czasami ciezko robic to co się chce. Ale pomarzyc mozna zawsze!