![]() |
| z ostatniej 18 - nie ma tu wszystkich |
Tydzień po feriach tak mnie wciągnął, że aż nie miałam czasu aby tu napisać. W szkole póki co nie jest aż tak tragicznie, zycie bez matematyki to jest życie!
Wczoraj miałam z moim chłopakiem 2,5 roku od kiedy jesteśmy razem. Nic z tej okazji nie robiliśmy, nie obchodzimy tych wszystkich "miesięcznic", ale nie moge uwierzyć, że ten czas tak szybko leci! Pamiętam jeszcze jak wzdychałam do niego w gimnazjum i płakałam że nigdy nie będzie mój i jakie to życie było bez sensu haha.
Dzisiaj za to byłam w Gdańsku z Olą. Postanowiłyśmy testować nowe miejsca gdzie można coś zjesc i tak po raz pierwszy wylądowałam w subwayu! Nie potrafię się zdrowo odżywiać, bo nic nie lubię. Wypiłam tylko kawę, ale próbując tych ich kanapek stwierdziłam, że chyba następnym razem też czegoś spróbuje.
Kupiłam sobie parę rzeczy m.in bluzę granatową, którą chciałam od bardzo dawna i w końcu znalazłam taką w przystępnej cenie. Chyba póki co moja szafka jest obfita we wszystkie rodzaje ubrań jakich potrzebuję. Chociaż - ubrań nigdy za mało! Chyba że już wypadają z szafy, to już się robi niepokojące.
Zauważyłam też, że coraz cieplej się robi. Mam nadzieję, ze to powoli koniec zimy i początek wiosny, mojej ulubionej pory roku, Mam już dosyć tych ciężkich kurtek i szali.
