Niedziela minęła w miarę ok. W miarę. Spędziłam cały dzień przed komputerem, a o 17 wyszłam na dwór z psem, zeby ochłonąc i zaczerpnąc swiezego powietrza. Za bardzo się przejmuje, a przeciez nie chciałam. Niewazne. Spacer poprawił moje chwilowo zle samopoczucie, nawet jak wrócilam do kostek ubrudzona błotem. Aaa, jak dobrze miec glany <3 Pogoda jest świetna, przez ta godzine ani trochę nie zmarzłam. Nawet zrobiłam kilka zdjec, ale uprzedzam - jakosc telefonu nie powala na kolana.
![]() |
Świetne zdjęcia :D
OdpowiedzUsuńGlanyy *-*
OdpowiedzUsuńhttp://evilspiritt.blogspot.com/
Fajne zdjęcia :D Też musiałam dziś ochłonąć na spacerze - tylko ja i słuchawki :)
OdpowiedzUsuńspacery zawsze spoko :d
OdpowiedzUsuńładne zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie ;)
http://valentinemarierose.blogspot.com/