Strony

11 lutego 2014

co mnie irytuje.

Czeeść!
Ten post mam już w planach od baaardzo dawna, jakoś od końca grudnia/poczatku stycznia, jednak jakoś ciężko było mi się za niego zabrac. Bo na narzekanie trzeba miec nastrój. Ja po calym dniu sprawdzianów mam do tego humor idealny. Wiec zapraszam na pełnego narzekania posta. 


POZERZY
Czyli osoby wiecznie chwalace sie ile to one nie wypiły, na jakich imprezach były, ilu dziewczyn nie zaliczyli, wiecznie zabiegani bo nie maja na nic czasu, a jeszcze trzeba sobie zrobić zdjecie na facebooka z e-papierosem i pokazać jak bardzo się jest zbuntowanym i odważnym. Może nie okreslilam tego dokladnie tak jakbym chciala, ale chyba kazdy wie o kim mowie. 

SZKOŁA
Chodzi mi tu o moją szkołę, nie cierpie jej i metod nauczania. Moze jest dla mnie za wysoki poziom i dla innych to wszystko byloby normalne. Ale po pierwsze moj profil to jedna wielka porazka, nie mam pojecia co bede po nim miec. Sadze ze przed ta szkola i po niej moja wiedza która mi sie przyda do zycia wzrosnie moze o jakies....5%?


GIMBUSY
NIE MÓWIE TU O WSZYSTKICH OSOBACH. Nie kazdy gimnazjalista jest gimbusem. Chodzi mi o tych wszystkich co uwazaja sie za wielce doroslych, oczywiscie znowu pijac, palac, klnac gdzie popadnie, nie okazujac zadnego szacunku starszym. Gimnazjum spada na psy, zauwazam to takze w moim liceum, które niestety jest z gimnazjum polaczone, a o wzroscie tych dzieci nie wspomne, co pewnie jest skutkiem palenia w klasach młodszych. 

ZAPACH PAPIEROSÓW
Nienawidze! Same osoby palace w sumie nie robia mi za duzo, ale kiedy  nie robia tego przy mnie. Ten zapach powoduje, ze od razu jest mi niedobrze. Wole juz e-papieriosy, maja lepszy zapach, jednak sama z siebie bym nie kupiła, szkoda zdrowia i pieniędzy.
NIEDZIELA
nic sie nie chce, na drugi dzien szkola, spedzona zwykle na uczeniu się, zamulająca. Już chyba czasami wolę poniedziałek. Trudne pytanie. 

ZNĘCANIE SIĘ NAD ZWIERZĘTAMI
Nie wiem w ogole jak mozna sie nad nimi znecac, przeciez nie sa niczemu winne, chociazbym nie wiadomo jak byla zla na jakiekolwiek zwierze, nie zrobilabym mu krzywdy. Staram sie tez nie stosowac produktów testowanych na zwierzetach, jesli to nie jest konieczne, niestety z przejsciem na wegetarianizm byloby u mnie bardzo ciezko...

PRZESŁODZONY GŁOS
że aż chce się rzygać. Albo mówienie tak jakby zaraz mialo sie od niego umrzeć. Jak z kims rozmawiam to oczekuje ze nie bede musiala sie domyslac o co chodzi, nie bede sie czula jakby ta osoba nie chciala ze mna gadac. 

GADULSTWO (nie mylic z gadatliwoscia!)
to znaczy, że osoba mówi, mówi, mówi, móóówi a ja nie mam w tym zadnego udziału, nawet nie zostaje dopuszczona do słowa, a jak juz łaskawie to sie stanie to zaraz skonczy mi sie prawo głosu. Rozmowa polega na tym ze mówia dwie osoby, nie jedna! 

MODA NA ZMIENIANIE ORIENTACJI
zauwazylam ostatnio, ze coraz wiecej osob zaczyna byc homo albo bi i pisza o tym wszedzie gdzie tylko sie da. Szanuja inna orientacje, ale nie gdy ona jest na pokaz, albo wyglada jakby byla. Znowu zauwazylam to u gimnazjalistek. i znowu nie rozumiem sensu 

SPÓŹNIONY POCIĄG
jak tylko słysze "pociag regio ze stacji do stacji blabla planowo przyjezdzajacy o godzinie 7:30...." albo jeszcze gorzej, gdy jest spozniony jak wracam do domu. Zwłaszcza w zime. Zwłaszcza przy -15.

41 komentarzy:

  1. Dokładnie!
    Wszystkie te sytuację, rzeczy i ludzie mnie irytują ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie także denerwuje znęcanie się nad zwierzętami. Przecież one nic nie zrobiły.
    http://antenaaa-atena.blogspot.com/2014/02/twoja-skora-to-nie-papier-nie-tnij-jej.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tego posta nadal mam zapisanego w roboczych i jakoś go dodać nie mogę :D Ja właśnie jestem w gimnazjum,dziękuje,że już ostatnia klasa bo teraz takie małe dzieci do 1 klasy przyszły,że to masakra,Biegają,klną gorzej od starszych..abo pokazują jacy to nie oni..
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawie wszystkie punkty się zgadzają :D
    Ja bym tylko zmieniła szkołę na naukę, bo tak na prawdę to ona dobija mnie znacznie bardziej.

    Zapraszam do mnie ♥
    http://donia-dodonia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Widze, ze nie lubimy podobnych rzeczy (:

    OdpowiedzUsuń
  6. Też denerwują mnie pozerzy, głównie tacy, którzy chwalą się ile to oni nie wypiją alkoholu a po 4 kieliszkach leżą pod stołem -,-

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm zmiana orientacji? serio? Jakoś nigdy nie spotkałam żeby komuś się nagle umyśliło żeby zmieniać orientacje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam tak samo poza tym, że mnie nie irytuje zapach papierosów (dużo osób np. z rodziny itd. pali, więc od dziecka się przyzwyczaiłam) i spóźniony pociąg, pewnie dlatego, że nie korzystam z tego środku lokomocji. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przejrzałam kilka postów i muszę napisać, że bardzo podoba mi się twój blog, widać że dużo pracy wkładasz w bloga i nie piszesz na siłę. Z chęcią będę tu zaglądać ; )

    Bardzo proszę o klikanie w baner firmy persunmall i linki w ostatnim poście. To wiele dla mnie znaczy. Liczę na to, że mi pomożesz :)

    dariaa-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Gimbusy, na nich można narzekać godzinami.
    Jestem jeszcze gimnazjalistką, jednak nie na tyle by co przerwę chodzić na 'szluga'.

    hurt-others.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie też irytuje sporo rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko co tu napisałaś irytuje także mnie :)
    Co do 3 "podpunktu" . Gimbusy , ja jestem gimnazjalistką , ale nie uważam się za dorosłą , nie palę , nie piję , nie klnę. Mam 14 lat a wolałabym miec mniej :) Dlatego też mnie denerwują gimnazjaliści palący , pijący , klnący itd. .
    Bardzo ciekawy post .
    Kami
    http://wszystkienaszemysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Gadulstwo? Trzy razy nie, dziękuję bardzo. Drażni mnie przeraźliwie! Kurczę, czuję się wtedy jakby ktoś nie miał do mnie szacunku!
    Po przeczytaniu olśniło mnie, że ja też nie lubię niedzieli... Ale poniedziałek wygrywa wszystko.
    Buziaki!
    Joie. xx

    P.S. Może zajrzałabyś? :) Byłabym bardzo wdzięczna >>> http://szczescie-sprzyja-lepszym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie znoszę znęcania się nad zwierzętami. W szkole zawsze mnie wkurzali pozerzy a było takich wiele

    OdpowiedzUsuń
  15. Pozerzy, szkoła i gimbusy... jednym słowem - masakra :/

    OdpowiedzUsuń
  16. ŚWIETNY BLOG ZAPRASZAM DO MNIE
    http://butterflyismy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Nienawidzę gdy ktoś się znęca nad zwierzętami również, a jeśli chodzi o gimnazjalistów to u mnie jest wręcz przeciwnie, wszyscy tacy wysocy, a jeśli palą, bo się po prostu w to wciągnęli to jeszcze to toleruje, ale jeśli palą, "na pokaz" to wydaje mi się to żałosne i głupie. ;)
    http://bgrenda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Spóźnione pociągi, skąd ja to znam. Chyba nigdy nie jechalam pociagiem, który przyjechal na czas. Moj kolega czekal na pociag 16 godzin i niestety nie mógl wrocic do domu, bo byl bardzo daleko swojego miasta. W zime, to praktycznie codziennie są opóźnienia, jak nie godzinne to pięcio godzinne. Nic nie możemy niestety poradzić, taka mamy atmosfere ;D

    To widzę, że coraz więcej dzieje się w gimnazjach, po prostu aż ręce opadają. U mojego brata w tamtym roku w pierwszej gimnazjum byla faza na "kto zbierze najwięcej zagrożeń w ciagu jednego polrocza", i na 28 osób tylko jedna osoba nie miala żadnego zagrożenia. Kiedyś to byl powód do wstydu, teraz jest do dumy. Czasy sie zmieniają.

    OdpowiedzUsuń
  19. och też nienawidzę jak ktoś znęca się nad zwierzętami!
    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. W swojej liście też zawarłam gimbazę, bo to jest coś okropnego :D Oczywiście chodzi o stan umysłu, a niekoniecznie o wiek. No i to opowiadanie, na jakiej imprezie się było, ile się wypiło - matko, kogo to obchodzi? Co poniedziałek, chcąc nie chcąc, muszę wysłuchiwać urywek rozmów tego typu osób z mojej klasy. Przesłodzony głos - idealnie! Aż usłyszałam w głowie głos babki od angielskiego i to jest ćwierkanie: koteczki, słoneczka, Klaudusiu, Piotruniu do osób z klasy maturalnej...

    OdpowiedzUsuń
  21. o masakra kilka razy rozmawialam z osoba ktora nie dala dopuscic do slowa i taki monolog bla bla bla strasznie meczoce.
    bezxpomyslu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak byś mi czytała w myślach mnie irytuje dokładnie to samo, najgorszy jest chyba u ciebie pociąg a u mnie autobus przy -15 stopniach na przystanku brr.. aż mnie ciarki przeszły:)
    http://malinabymylife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam dokładnie to samo! Wszystko z Twojej listy i mnie irytuje!
    A na jakim profilu jestes?
    Margaret

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, no to faktycznie. Ewentualnie możesz być jakimś naukowcem (:) ) pielęgniarką, farmaceutką ;p
      Margaret

      Usuń
  24. Mnie irytują podobne rzeczy.. i wiele wiele innych

    OdpowiedzUsuń
  25. Hahahah dobry post! :)) Też irytują mnie pozerzy, cwaniaki, przesłodzony głos (szczególnie rozpierdala mnie jak dziewczyny mówią "czeSC" bez "ś" i "ć" xd) no i niekompetentni lekarze :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie też irytuje dużo rzeczy, w tym moja szkoła i moja klasa:/

    OdpowiedzUsuń
  27. Napisać mogę do każdego, ale nie każdy przyjdzie do mnie do domu i ze mną pogada, a o to mi chodziło. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie irytują podobne rzeczy i sytuacje co i Ciebie ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. nie, w starogardzie gdanskim, 23 km od Tczewa :) ale bywamw Tczewie bardzo czesto, bo mieszka tam mój narzeczony :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Chyba z każdym ;podpunktem się zgadzam :P Może oprócz papierosów, nie palę i nie zamierzam (!) ale niektóre -droższe papierosy mi pachną :P Szczególnie nienawidzę znęcania nad zwierzakami, gadulstwa i przechwalania..

    OdpowiedzUsuń
  31. Eh te opóźnione pociągi :(
    www.momentforme89.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. W zdecydowanej wiekszosci sie zgadzam i mam podobny poglada. Kp gimbusy, gimbus to stan umyslu, tego sie niestety nie zmieni. Szkoda tylko, ze nie kazdy z nih opuszczajac gimbaze przestaje byc gimbuse, niektorzy zostaja nimi zdecydowanie za dlugo.

    OdpowiedzUsuń
  33. Mnie się wydaje, że akurat większość osób jest hetero i nie ma się czym chwalić. Nie pokręciłaś czasami czegoś w tym zdaniu?

    OdpowiedzUsuń
  34. Zgadzam się w zdecydowanej większości :/
    l0ve-fever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. nie spotkałam się z modą na zmienianie orientacji :).
    ♥blog-klik♥

    OdpowiedzUsuń
  36. Skoro mówisz, że dziewczyny piszą, że wolą dziewczyny, to nie powinno być "homo" zamiast "hetero"?

    OdpowiedzUsuń
  37. prawda, prawda i jeszcze raz prawda ;3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, każdego bloga staram się odwiedzić.
KOMENTARZE W KTÓRYCH JEST LINK DO WASZEGO BLOGA PUBLIKUJE POŹNIEJ, TO NIE JEST TABLICA REKLAMOWA! A ja na pewno trafię do was bez tego.