Strony

12 lutego 2015

od nienawiści do miłości


Jak wspominałam w poprzednim poście niedawno skończyłam oglądać Gwiezdne Wojny, wszystkie 6 części. Dawniej mnie do nich w ogóle nie ciągnęło, moja jedyna styczność ograniczała się do przeczytania jednej trylogii. 
Do filmu namówił mnie mój chłopak. I miałam do niego dwa podejścia. Za pierwszym razem spasowalam po dwóch częściach. Po prostu nie rozumiałam wielu rzeczy, jakoś tak nie przypadło mi do gustu. Za drugim razem było zupełnie inaczej, szybko pochłonęłam wszystkie części i każdą z nich na jakiś swój sposób przeżywałam. Kiedy skończyłam ostatnią chciałam jeszcze i jeszcze, dobrze że pod koniec tego roku wychodzi 7 część. 
Zawsze mówiłam, że nie przepadam za s-f i po części jest to prawda. Oprócz Star Warsów nie przekonałam się do innych filmów z tego gatunku. Jestem też zdania, ze niektore filmy po prostu wypada obejrzeć. Sama nie oglądałam ponad połowy z tej listy, ale staram się nadrobić. Gwiezdne wojny były jednymi z tej listy, zwłaszcza że nie jest to jakaś skomplikowana fabuła, są odpowiednie nawet dla dzieci. No więc czemu tak się zachwycam tym filmem? A własciwie serią. Nie potrafie dokładnie odpowiedzieć, ale na pewno postacie, nie ma chyba takiej ktorej nie da się polubić, nawet tych złych. Wbrew pozorom dużo osób faworyzuje w pewnym sensie Sithów (ciemną stronę mocy). Podoba mi się ciągła akcja, nie ma żadnych nudnych, nic niewnoszących scen. Podoba mi się muzyka. Podoba mi się wszystko, często przy oglądaniu towarzyszyły mi dreszcze. Załuję, że tak późno się za to zabrałam. To jest pierwszy film/seria które prawie są na równi z "Piratami z Karaibów" których kocham uwielbiam i wszystko co najlepsze. 

Na pewno będę jeszcze zagłębiać się w historię Gwiezdnych Wojen. Chce przeczytać niektóre książki, może zagrać w wiecej gier. Pooolecam wszystkim, którzy jeszzcze jakimś cudem nie oglądali (zwykle to ja jestem zacofana ze wszystkim)


9 komentarzy:

  1. Mnie jakoś "Gwiezdne Wojny" nigdy nie porywały. Zawsze spotykałam się z facetami, którzy mieli fioła na ich punkcie, ale nie na tyle skutecznego, żeby mnie nim zarazić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie obejrzę Star Wars podczas ferii.
    Pozdrawiam
    pauline-memories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że mnie nie interesuje taki gatunek ;) Nie oglądałam ani nie czytałam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo już słyszałam o ''Gwiezdnych Wojnach'', ale chyba by mi się nie spodobało, dlatego ich nie widziałam i chyba prędko nie zobaczę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja lubie ewentualnie oglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z niektórymi filmami jest, że trzeba do nich po prostu dojrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, każdego bloga staram się odwiedzić.
KOMENTARZE W KTÓRYCH JEST LINK DO WASZEGO BLOGA PUBLIKUJE POŹNIEJ, TO NIE JEST TABLICA REKLAMOWA! A ja na pewno trafię do was bez tego.