Strony

29 sierpnia 2015

Wakacje 2015


Te zdjęcia BARDZO nie chciały się dodać, post miał być godzinę temu a jego przygotowanie trwa 2,5h. Prawie jak pracująca doświadczona blogerka he heeeeeeeeeeeeee. 
Wiec drogie dziewczynki, jak któraś napisze mi zbędny spam, nic nie wnoszący komentarz, to nie odpowiadam za siebie :))))


No i nadchodzi powoli ten znienawidzony przez nas, uczniów czas. Koniec wakacji zbliża się niemiłosiernie, a po tak dobrych wakacjach naprawdę ciężko wrócić do szarej rzeczywistości.
Te wakacje były najlepszymi moimi wakacjami. Spełniło się w końcu jedno z moich marzeń i wyjechałam razem z Kancysiem. To był nasz pierwszy wspólny wyjazd i był cudowny. Jeszcze bardziej się do siebie zbliżyliśmy. No i ogólnie już nie jestem uprzedzona do naszych niemieckich sąsiadów ba! nawet bym się tam z miłą chęcią wyprowadziła nawet w tej chwili.

Oprócz wyjazdu było duuużo spotkań. Z Kancysiem, ze znajomymi. Poodswieżałam trochę zaniedbanych kontaktów. Byłam milion razy w Gdańsku, spróbowałam nowych potraw, byłam na festiwalu kolorów, nawet zmieniłam kolor włosów. Z bardzo jasnej blondynki na ciemną brunetkę, a teraz ten kolor spłukał się do ciemnego blondu. I zamierzam wytrwać i w końcu zobaczyć mój naturalny kolor włosów. Rok temu wstawiłam zdjęcie ale teraz są w tak okropnym stanie że nie warto narażać waszych oczu.
Spędziłam też kolejną kochaną rocznicę (3 już!) z Kancysiem.
Tak, te wakacje były idealne. Największa w tym zasługa właśnie mojego chłopaka, który codziennie ubarwia mi życie.  Dziękuje!

Mam masę wspomnień, kolejne nowe pocztówki, jestem względnie wypoczęta...mogę spokojnie nie iść do szkoły.  Rok temu byłam taka zmotywowana, że będę się uczyć jasne :')))
Klasa maturalna przede mną, więc wypadałoby chociaż coś zdać. W ogóle to co się ma dziać do maja w moim życiu to jakiś mindfuck. Szkoda że nie jestem jedną z czarodziejek Witch i nie mogę przywołać sobie kropli astralnej (bliźniaczki) która za mną odwali całą robotę. Ja bym w tym czasie zaszyła się u mojego chłopaka i sobie robiła wszystko ale nie przejmowała się niczym ważnym.
No ale niewazne, jak tam wasze wakacje?

6 komentarzy:

  1. Super kolaż. Ja także w wakacje wiele się spotykałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne wspomnienia :))


    http://delikatnamateria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wakacje! Ale ani się obejrzysz, będą kolejne, zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne wspomnienia + fajny mix zdjęć :)
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, każdego bloga staram się odwiedzić.
KOMENTARZE W KTÓRYCH JEST LINK DO WASZEGO BLOGA PUBLIKUJE POŹNIEJ, TO NIE JEST TABLICA REKLAMOWA! A ja na pewno trafię do was bez tego.