Strony

25 września 2015

odświeżenie


Dodaję takie ładne zdjęcie sprzed roku, żeby tu za pusto nie było cnie? 

W końcu zmieniłam nagłówek bloga i odeszłam od standardowych 3-4 obrazków w linii poziomej. Pomyślałam, że niemożliwe, żeby nie umiała w ogóle NIC zrobić, żeby było chociaż trochę inaczej niż na 3/4 blogach, których autorzy także nie potrafią zrobić nagłówka. Solidaryzuję się z wami.
Trochę mi to zajęło, ale w końcu coś stworzyłam. Chciałabym żeby nagłówek miał związek ze mną, i proszę...znalazłam się nawet we własnej, animowanej osobie (chociaz mogłam jednak trochę mniejszą tą głowę dać, nie wszyscy muszą wiedzieć że mam wielki łeb) + 2 rzeczy które kojarzą mi się ze mną najbardziej, chociaż kawa to teraz głównie w weekendy. 

Dzisiaj wydłużyłam sobie trochę weekend i od razu jakoś tak lepiej. Chociaż ten zapowiada się wyjątkowo pracowicie. Jutro np...idę do szkoły! Tak wiecie, nauczyciele nie chcą żebyśmy czasem nie zapomnieli o obowiązkach he heeeeeeeeeee. I oczywiście o mautrze. Bo my nie wiemy że ją piszemy, więc oprócz w tygodniu będą jeszcze przypominać o niej w weekend. 
No ale oprócz szkoły, to nie narzekam. W końcu zaczęła się praca, będą w moim teatrze wystawiać przedstawienie pt. "My, dzieci z dworca zoo", czytał ktoś? Ja się nie mogę doczekać, to jedna z lepszych książek o narkotykach. A skoro o książkach mowa...zamówiłam sobie ostatnio książkę o której przeczytaniu marzę już od kilku lat, ale nie mogłam nigdzie jej znaleźć aż w końcu znalazłam, używaną ale to bez znaczenia. 
Dziwna chyba jestem. Normalne dziewczyny marzą o butach i torebkach, a moim priorytetem jest książka, whats wrong with me.


6 komentarzy:

  1. Przecież po 4 latach niećwiczenia, to jak już trafisz na porządną lekcję wf'u, to podejrzewam, że pewnych rzeczy nawet nie będziesz w stanie zrobić. Ja też długo nie ćwiczyłam i jakby ktoś teraz mi kazał iść na taką lekcję, to by mnie nogami do przodu wynieśli, bo bym nie wydoliła. Współczuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, dużo się tu zmieniło, że aż nie poznałam :D
    Nie czytałam jej. Ja kocham ubrania i książki, hah :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie znajomi z Polski co chwilę mi narzekają, że nauczyciele ciągle im przypominają o maturze i mają już tego dosyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie się tutaj pozmieniało :) Jak zrobiłaś siebie taką animowaną? O ile można spytać :)
    Uwielbiam "My, dzieci z dworca ZOO". Kiedyś miałam mega fazę na książki o narkotykach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, każdego bloga staram się odwiedzić.
KOMENTARZE W KTÓRYCH JEST LINK DO WASZEGO BLOGA PUBLIKUJE POŹNIEJ, TO NIE JEST TABLICA REKLAMOWA! A ja na pewno trafię do was bez tego.