Strony

26 czerwca 2013

not gonna die [18:11]


ciąg dalszy
Już lepiej, o wiele lepiej. Nadal momentami ogarnia mnie zły nastrój ale już nie utrzymuje się dłuzej niż godzinę. Nie mogę się wszystkim przejmować, muszę być bardziej obojętna na wszystko, okazywanie uczuć jest słabością, a ja sobie poradzę.
W szkole spotkała mnie niespodzianka, w postaci stojącego na holu mojego chłopaka, nagle szkoła przestała być taka straszna. Dawno się w niej tak bardzo nie cieszyłam na widok kogos huehuehue. I tak zostalam w niej tylko do 10, pozniej pojechałam do Pruszcza na chwilkę i wróciłam do domu. Przyszykowałam już sobie strój na jutro, sukienkę i aparat, oraz pomalowałam paznokcie u stóp i rąk, szalona ja! Mamy małą przerwę pomiędzy zakończeniem a balem (zdecydowanie za małą!) wiec staram sie zrobic to co mogę dziś. Coraz bardziej trudno mi uwierzyć, że to już jutro. Że teraz naprawdę oficjalnie czeka mnie 2 miesiace wakacji, a po nich pójde do nowej szkoły. W taka pogodę tym bardziej trudno to sobie wyobrazic. Chociaz nie przeszkadza mi ten deszcz jesli bedzie padal z umiarem, jednak siedzenie ciagle w domu na dłuzsza mete wydaje się nudne.
Noo alee mniejsza z pogodą. Odezwę się w piątek, po zabawie i się trochę rozpisze na ten temat. Tymczasem mam nadzieje na doobra zabawe!

6 komentarzy:

  1. Życzę udanej zabawy :P Ja też nie mogę uwierzyć, że to już koniec i po wakacjach zaczynam liceum *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudne macie te zdjecia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A jednak się układa? Tak już jest, każdy czasem się łamię, a to jest totalnie normalne! Odważny tylko potrafią się do tego przyznać.
    Baw się dobrze z uśmiechem na twarzy :D

    escape-to-my-dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie mogę uwierzyć w to, że już sa wakacje i zaraz będzie nowa szkoła... :) Ale dobrze, że koniec gimnazjum nadszedł.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, każdego bloga staram się odwiedzić.
KOMENTARZE W KTÓRYCH JEST LINK DO WASZEGO BLOGA PUBLIKUJE POŹNIEJ, TO NIE JEST TABLICA REKLAMOWA! A ja na pewno trafię do was bez tego.